Niedobory witamin i minerałów i wpływ na nasze zdrowie


Niedobory witamin i minerałów dotyczą niemalże wszystkich. Mało kto ma jednak tego świadomość.

Moi klienci często zdziwieni są wynikiem TESTU NA NIEDOBORY WITAMIN, MINERAŁÓW, PIERWIASTKÓW ŚLADOWYCH, AMINOKWASÓW I NNKT. Czują się osłabieni, zmęczeni, choruję, są opuchnięci lub po prostu otyli.

Jednak nie wiążą tego z faktem, że komórki ich ciała a nawet mitochondria są po prostu niedożywione.

Dlaczego mimo nadwagi nasze komórki umierają z głodu?

  • W glebach uprawnych jest coraz mniej składników odżywczych. W badaniach np. na obecność potasu w bananch stwierdzo w przeciągu 20 lat jego spadek o kilkanaście procent. Podobnie z orzechami brazylijskimi polecanymi tak chętnie jako źródło selenu.
  • Spożywanie żywności śmieciowej – gotowe, przetworzone dania, pełne chemicznych konserwantów i dodatków smakowych oraz lejów utwardzonych, codzienne spożywanie w barach i restauracjach posiłków wytworzonych z produktów jak poniżej a w dodatku usmażonych na szkodliwych uwodorowionych tłuszczach.
  • Nie przywiązywanie wagi do jakości kupowanych produktów. Kupowanie w supermarketach warzyw zanieczyszczonych pestycydami z oprysków, chemią na czas transportu, drobiu i mięsa z farm wielkoprzemysłowych – nafaszerowanych antybiotykami, hormonami i paszą ze zmodyfikowanej soi i kukurydzy, olejów z opryskiwanego w nadmiarze rzepaku czy słonecznika, nabiału, w którym nie ma ani wapnia – mleko pasteryzowane i homogenizowane ani pożytecznych bakterii – jogurty na bazie mleka w proszku, w którym nie rozwiną się żadne bakterie probiotyczne, margaryn zamiast 82-procentowego masła, sztucznego miodu, dosładzanych soków i pełnych cukru – w różnej postaci – napojów gazowanych.
  • Stosowanie chemicznych środków czyszczących oraz kosmetyków zawierających metale ciężkie ma również olbrzymi wpływ na stan naszego organizmu. Nie wspominając już o estrogenach i metalach cięzkich w wodzie pitnej czy też zanieczyszczeniu powietrza.
  • Antybiotyki, Inhibitory Pompy Protonowej, leki chemiczne przyjmowane w nadmiarze na tzw. chorobny przewlekłe oraz – tak bardzo nadużywane – środki przeciwbólowe.
  • A wreszcie wszechobecny stres, pośpiech, nadmiar obowiązków. Po wyczerpującej pracy wyczerpujące organizm ćwiczenia w siłowni.

Wszystkie te czynniki, z którymi mamy do czynienia codziennie, powoli, choć nieubłaganie, zaczynają rozszczelniać błony śluzowe jelit i naruszać równowagę flory bakteryjnej. Przez długi czas możemy tego nie zauważać. Zmęczenie, zły stan psychiczny, otyłość, częste przeziębienia, problemy ze snem, biegunki czy zatwardzenia itd. przypisujemy różnym czynnikom, ale nie wiążemy ich z tym co jemy, pijemy, nakładamy na siebie czy używamy w domu.

A to znacza, że nasz organizm powoli traci odporność.

Pojawiają się upławy, stany zapalne skóry, pogorszenie pamięci, depresja, bóle stawów, zwyrodnienia kręgosłupa, reakcje na pokarmy, które dotychczas trawiliśmy dobrze. A to dopiero pierwszy etap.

Kolejny to choroby autoimmunologiczne, takie jak: łuszczyca, Hashimoto, RZS, choroba Leśniewskiego, IBS, rozrost Helicobacter pylori, cukrzyca, zakażenia pasożytami, a wreszcie nowotwór, zawał, udar, Altzheimmer…. Przesiąkliwe jelita wpuszczają do organzimu źle trawione pokarmy i substancje toksyczne, które z kolei wywołują nadmierną produkcję przeciwciał. Powstają kompleksy immunologiczne i stany zapalne.

Przestajemy wchłaniać nawet minimum składników odżywczych.

Dodatkowo metale ciężkie wypierają z organizmu – tak potrzebny nie tylko dla układu nerwowego – MAGNEZ, niezbędny m.in. dla prawidłowej pracy tarczycy – SELEN czy też -uczestniczący w wielu procesach metabolicznych – przeciwzapalny CYNK. Niedobory witamin z grupy B zaczynają obniżać nasze trawienie i wchłanianie, a przede wszystkim pogłębiają poczucie zmęczenia, depresję czy nerwice. Braki wit. E, A i kolagenu natychmiast odbijają się na jakości naszej skóry, upośledzają wzrok. To witaminy młodości i płodności.

Niedobory witaminy D 3 i K2 odbijają się fatalnie na stanie naszych kości, ale też stanie serca i naczyń krwionośnych. Braki w poziomie koenzymu Q 10 sprawiają, że nie chroni on już naszego serca, szczególnie, gdy przyjmujemy przypisane przez lekarza statyny. Energii nie otrzymują też nasze komórki i mitochondria. Przez co nie mamy sił, czujemy się osłabieni i ospali.

Powszechne niedobory NIEZBĘDNYCH NIENASYCONYCH KWASÓW OMEGA 3 przyczyniają się m.in. do chorób serca, zwyrodnienia plamki żółtej, alergii czy pogorszenia sprawności umysłowej.

Co robić w przypadku braku witamin i minerałów?

  • wykryć przyczyny istniejących niedoborów i je usuwać – VEGA TEST i kuracje naturalne
  • sprawdzić istniejące niedobory – Kwantowy Scan Organizmu
  • odpowiednio suplementować.

Pragnę podkreślić słowo „odpowiednio”, bo nie każda suplementacja jest właściwa, nie każda może przynieść pożądany efekt:

  • nie warto suplemntować się w ślepo, bez wiedzy czego nam brakuje
  • warto skorzystać z porady specjalisty, który wie:

– jakie formy suplementu są najlepiej wchłanialne
– w którym jest odpowiednia ilosć substancji czynnej
– kiedy, z czym, w jakiej dawce na każdym etapie kuracji powinien być podawany
– z czym nie wolno go łączyć a z czym warto
– jakie firmy są wiarygodne jeśli idzie o jakość produktu

  • przy dużych niedoborach nie należy przyjmować suplementów wieloskładnikowych, gdyż ilość poszczególnych substancji jest zbyt mała
  • nie warto przepłacać za suplementy oferowane przez systemy MLM, w których na każdym poziomie ktoś musi zarobić, przez co my musimy przepłacić
  • nie warto zdawać się na polecenia przypadkowych osób, kosmetyczek, masażystek itd., które bez głębszej wiedzy oferują nam produkty, nie obojętne przecież dla naszego zdrowia.
Comments are closed.